WSPÓŁODCZUWANIE

zobacz i otwórz serce na drugiego człowieka

Współodczuwanie to zdolność bycia poruszonym słabością i nieszczęściem innych, tak jak naszą nędzą poruszony jest Bóg. We współodczuwaniu jesteśmy wezwani do tego, by stawać w sytuacji drugiej osoby. Nie chodzi tylko o emocje, ale o konkretne działania.

Adoracja przeżywana dzień po dniu prowadzi nas do przeżywania tych uczuć, które miał do człowieka sam Chrystus – to właśnie jest współczująca miłość bliźniego do tych, którzy umierają z głodu fizycznego i duchowego. Wyraża się to bardzo konkretnie w sposobie życia członków Wspólnoty i poprzez różne aktywności, w pragnieniu życia autentyczną miłością miłosierną. W drugim człowieku możemy kochać samego Jezusa.

Największym ubóstwem i najgłębszym cierpieniem jest nieznajomość Boga i oddzielenie od Niego przez grzech. Dzięki adoracji możemy uczestniczyć we współczującej miłości Jezusa, która znajduje swój pełny wyraz na krzyżu: “Bóg tak umiłował świat, że dał Swego Syna jednorodzonego (…) po to, by świat został przez Niego zbawiony” (J 3, 16-17). Prawdziwe współodczuwanie Jezusa to zbawienie ludzi stworzonych przez Ojca. Być uczniem Emmanuela, to płonąć pragnieniem uczestniczenia z Nim w tym, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni.

W bulli “Misericordiae Vultus” Papież mówi: “Jest moim gorącym życzeniem, aby chrześcijanie przemyśleli podczas Jubileuszu uczynki miłosierdzia wobec ciała i względem ducha”. Mamy być kreatywni w czynieniu miłosierdzia. Zacząć zaś trzeba od bycia miłosiernym w rodzinie, we Wspólnocie.