Pociągiem do Rzymu

Droga na Światowe Dni Młodzieży w roku jubileuszowym 2000

W 1997 r. roku polska Wspólnota Emmanuel po raz pierwszy zorganizowała wyjazd młodych ludzi na Światowe Dni Młodzieży do Rzymu. Miejscem duchowego przygotowania do spotkania z ojcem świętym stało się Alttoting w Niemczech (Bawaria), gdzie Wspólnota od kilku lat organizowała Spotkania Młodych. Tam właśnie w sercach kilku osób ze Wspólnoty pojawiło się pragnienie, aby doświadczenie spotkań przenieść na grunt polski. Tak zrodził się pomysł, aby w drodze na następne Światowe Dni Młodzieży do Rzymu w 2000 roku taki przystanek przygotowujący młodzież do głębszego przeżycia spotkania z papieżem zorganizować w Polsce. Wybór miejsca spotkania wydał się wszystkim oczywisty: Wadowice!!! Przecież tu wszystko się zaczęło, i życie się zaczęło, i kapłaństwo się zaczęło (Jan Paweł II, Wadowice 1999). Pierwsze kroki organizatorzy skierowali do gospodarza miejsca ks. kard. Franciszka Macharskiego oraz prałata Bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach (obecnie Sanktuarium) - ks. Jakuba Gila. Propozycja zorganizowania spotkania spotkała się z otwartością duszpasterzy diecezji, a zarówno ks. kard. F. Macharski, jak i ks. prałat Jakub Gil wielokrotnie byli zapraszani do wspólnego celebrowania Eucharystii. W ten sposób prawdziwie Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas (J 1,14 - ŚDM Rzym 2000 r.) i można było przystąpić do pracy. Pierwsze osoby pojawiły się w Wadowicach na początku sierpnia 2000 r. - zarówno członkowie wspólnoty, jak i wolontariusze - by wkrótce wyznaczyć trasę na stadion "Skawy", który w kilka dni później zapełnił się młodymi ludźmi.

Młodzi przybyli z różnych stron Polski i Europy, zwłaszcza z Europy Wschodniej - z Ukrainy, Rosji i Białorusi (w tym greko-katolicy i prawosławni), a ich obecność zadecydowała, że Spotkania w Wadowicach od początku miały charakter międzynarodowy. Uroczystą mszę święta na rozpoczęcie Forum Młodych rozpoczął ks. bp. Jan Szkodoń, a powitali go odpowiedzialni za Wspólnotę: Maria Pieńkowska oraz Małgorzata i Janusz Tarasiewiczowie. Na konferencjach Martine Lafitte-Catta (współzałożycielki wspólnoty), księdza Ives Le Saux, Marii Pieńkowskiej słuchaliśmy o wielkiej miłości Boga do nas, o grzechu, który oddziela nas od źródła tej miłosci, o tym, jak znalęźć szczęście. Uderzająca była wielka radość, która od porannej modlitwy uwielbienia, poprzez konferencje i spotkania w międzynarodowych grupach aż do pogodnego wieczoru zaskakiwała i ogarniała stopniowo wszystkich uczestników. W czasie spotkań wieczornych słyszeliśmy świadectwa mlodych ludzi, Jan Budziaszek- znany perkusista dzielił się z nami modlitwa uwielbienia, którą Pan Bóg wlawe stale w jego serce. Nieustanna obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie przemieniała serca uczestników, a Jego delikatne wołanie sprawiało, że coraz więcej osób pragnęło przebywania u Jego stóp - w ciągu dnia w namiocie adoracji, a w nocy w kaplicy kościoła św. Piotra. Niezwykła łaska tego miejsca, ogarniętego modlitwą kilkuset młodych osób sprawiła, że nawet pogoda wydała się być sprzymierzeńcem tego spotkania. Do Rzymu pojechaliśmy więc przygotowani nie tylko duchowo, ale i częściowo zaaklimatyzowani do tamtejszych warunków. A pomysł na podróż był niebanalny: jechaliśmy specjalnym pociągiem relacji Wadowice-Rzym. W czasie podróży- pielgrzymki nie tylko wspólnie się modliliśmy, słuchalismy konferencji i rozmawialiśmy o tym, dlaczego właściwie jedziemy do jubileusz młodych, ale mieliśmy, może jedyną w życiu, możliwość uczestniczenia w Eucharystii sprawowanej w pociągu! Pan Jezus chce być z nami w każdej sytuacji. :-)

Dzieki temu duchowemu przygotowaniu uroki Wiecznego Miasta nie przebiły nam spotkań z Janem Pawłem II, a zmęczenie upałem, tłumem i spartańskimi warunkami nie spowodowało utraty prawdziwej radości- wiedzieliśmy, Kto nas wzywa i do czego- chcieliśmy powtórzyć za św. Piotrem: "Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego." (J 6, 68).

oprac. Karina Zając, Julia Wieczorek